Szklarska - Jak miłość to do Szklarskiej.
Jak miłość to tylko w Szklarskiej Porębie. Nie śmierdząca i brudna Wenecja, pokryty gołębimi i psimi odchodami Paryż. Na miłość - tylko
Szklarska Poręba. Kiedyś przed wielu laty poznałem tam piękną i bardzo szybką Klaudię. Długo bez niej nie mogłem żyć. Ale po roku już tam nie wróciłem. Potem, zapragnąłem czegoś innego przerzuciłem się na Lolę która była całkiem inna. Była bardziej wyrozumiała, cierpliwa, choć czasem wytrzepała i mogło to bardzo długo trwać. Jednak to ja pierwszy zdradziłem. Skoczyłem w bok i wybrałem Śnieżynkę, bo wydawała mi się młodsza. Nie trzepała mną, była bardzo prosta, jeśli nie powiedzieć naiwna. Szybko ją przeleciałem. W końcu gdy i ją rzuciłem stanąłem na rozdrożu. Tam wiele kręciło się koło mnie, ale mnie to tylko rozpraszało. Musiałem się zdecydować wrócić do tego co było, czy szukać czegoś nowego. To nowe przede mną okazało się nie do przyjęcia, więc wybrałem skok w bok nie do pięknej i szybkiej Klaudii tylko odwróciłem się do niej plecami. Udałem się na Babiniec przelatując jeszcze Lolę. Taka jest Szklarska Poręba.
Podobne tematy: